NAJBARDZIEJ KOLOROWE SCHODY W WARSZAWIE

Utalentowany artysta, Dawid Ryski, sprawił, że już niedługo to właśnie te schody staną się jednym z najczęściej fotografowanych obiektów w stolicy. Nie ma w Warszawie drugich takich – wpadają w oko dzięki żywej kolorystyce, a zatrzymują spojrzenie na dłużej za sprawą graficznych detali. Jaka historia kryje się za powstaniem tego streetart’owego dzieła?

Zdjęcie autorstwa: Schody Browary Warszawskie mat. prasowe
Zdjęcie autorstwa: Schody Browary Warszawskie mat. prasowe

Browary Warszawskie

Browary Warszawskie wyrosły na pofabrycznym ugorze na Woli, który latami był omijany przez mieszkańców. Dziś ta okolica znów służy miastu i cieszy oczy, wnosząc do życia mieszkańców bogatą ofertę gastronomiczną, rozrywkową i usługową. Odwiedzający to miejsce goście chwalą inwestycję za nowoczesny klimat, wielkomiejski sznyt, ale też za poszanowanie historii miasta, którą czuć tu na każdym kroku, dzięki pieczołowicie zrewitalizowanym, zabytkowym elementom tutejszej architektury. Architektura Browarów Warszawskich przyciąga uwagę, a wisienką na wizualnym torcie są najbardziej kolorowe schody w Warszawie. Za ich projekt odpowiada Dawid Ryski – artysta, mieszkający w tej dzielnicy, którego grafiki i plakaty coraz częściej goszczą w galeriach sztuki na całym świecie.

Nowoczesna sztuka w Warszawie

Schody prowadzące pod 170-letnie kolebki Leżakowni stały się wyjątkowym „płótnem” dla jednego z najzdolniejszych polskich ilustratorów – Dawida Ryskiego. Ten urodzony w 1982 artysta od lat projektuje plakaty koncertowe, okładki płyt i ilustruje prasę (m.in. „Wprost”, „Charaktery”, „Wysokie Obcasy” czy „Przekrój”). Prace Dawida były już wystawiane w Londynie, Stambule, Mediolanie, a nawet w Nowym Jorku. Projekt, który stworzył dla Browarów Warszawskich, twórczo oddaje charakter tego nowego miejsca w samym sercu warszawskiej Woli. W niesztampowy sposób obrazuje wielość możliwości i atrakcji, które czekają na wszystkich gości. Ogromna grafika, która nie ustępuje rozmiarami warszawskim muralom (liczy sobie aż 50 metrów kwadratowych) przykuwa wzrok i napełnia pozytywną energią, która jest zresztą wszechobecna w Browarach Warszawskich.

To miejsce to moje największe tegoroczne odkrycie! Właśnie takich inwestycji brakuje Warszawie, by pozbyć się kompleksów w porównaniu do innych europejskich stolic. I tę „europejskość”, i imponującą różnorodność Browarów Warszawskich starałem się oddać na mojej grafice. Chciałem też zilustrować inkluzywny charakter miejsca, jego otwartość i pozytywne emocje, którymi Browary Warszawskie napełniają bywalców od stóp do głów.

Schody zostały oddane do użytkowania trzeciego września br. Przechodnie mogą podziwiać dzieło Ryskiego, które imponuje rozmachem i sprawia, że miasto staje się jeszczed ciekawsze i warte eksplorowania. Bez wątpiwnia jest to najbardziej kolorowe miejsce w całych Browarach Warszawskich, które stają się dzięki niemu jeszcze bardziej wyjątkowe i atrakcyjne dla oka. Schody o łącznej wysokości 17 metrów prowadzą gości z woonerfu Haberbuscha i Schielego na plac przy Leżakowni. Dawid Ryski uchwycił w swojej pracy wszystko, co charakterystyczne dla tego miejsca, opowiadając przy okazji, jak można tu spędzić poranek, popołudnie czy wieczór z bliskimi.